Peugeot 308 SW 1.2 130 KM – bezapelacyjny zwycięzca

Peugeot 308 zadebiutował podczas Frankfurt Motor Show we wrześniu 2013r. Druga generacja modelu spotkała się z co najmniej entuzjastycznym przyjęciem, czego najlepszym dowodem jest zdobycie prestiżowego tytułu Car of the Year 2014. Model stosunkowo szybko doczekał się praktycznej wersji kombi – 308 SW zaprezentowano podczas Salonu w Genewie w marcu 2014r. To właśnie wersję SW, wyposażoną w najnowszą jednostkę napędową w ofercie – trzycylindrowy, turbodoładowany silnik 1.2 PureTech o mocy 130 KM, mieliśmy przyjemność otrzymać do testu. Jakie były nasze wrażenia po bliższym zapoznaniu się z „królem samochodów” (przynajmniej w 2014 roku)? Jeśli chcecie się Państwo o tym dowiedzieć, zapraszamy do lektury!
 


Nadwozie

Atrakcyjny w każdym calu
Nowa generacja 308 bez wątpienia uwodzi użytkownika stroną wizualną, mówiąc konkretnie, to jeden z najładniejszych kompaktów na rynku. Często jednak, takie pochwały zbierają wersje hatchback a nie udaje się to rodzinnym kombi. Nowe 308 SW śmiało łamie ten stereotyp. Stylistom Peugeota udała się trudna sztuka stworzenia wersji kombi nie mniej atrakcyjnej, niż odmiana hatchback! Sylwetka auta jest dynamiczna, opadająca ku dołowi linia dachu w tylnej części auta, wyraźnie pochylona tylna szyba i designerskie tylne lampy dodają nadwoziu 308 SW uroku. Dyskretna lotka tylnej klapy, zręcznie wkomponowana w linię dachu, to tylko przysłowiowa „wisienka na torcie”. Na pochwałę zasługuje fakt, że w porównaniu z konkurentami, nowe 308 SW legitymuje się stosunkowo dużą powierzchnią szyb bocznych. To coraz rzadziej spotykane zjawisko w najnowszych kombi, a przecież widoczność, którą dzięki takiemu rozwiązaniu 308 zapewnia kierowcy, jest nie do przecenienia z punktu widzenia bezpieczeństwa!

Wnętrze

Trzyma najnowsze standardy…
…przynajmniej te, do jakich od kilku lat systematycznie przyzwyczaja nas firma Peugeot. Wnętrze 308 SW w testowanej wersji z wyposażeniem Allure potwierdza, że lokowanie marki w klasie Premium to nie tylko czcze przechwałki producenta. Wnętrze nie tylko zdobywa punkty jakością wykończenia, także jego nowoczesność nie budzi żadnych wątpliwości.Konsola środkowa różni się diametralnie od produktów bezpośredniej konkurencji, znajdziemy na niej zaledwie kilka przycisków, jedno okrągłe pokrętło i duży ekran dotykowy, który „zawiaduje” większością istotnych i przydatnych funkcji i urządzeń. Uwagę przyciąga też nowoczesny zestaw wskaźników na desce rozdzielczej, w szczególności obrotomierz, którego wskazówka wędruje wraz ze wzrostem obrotów silnika w sposób nietypowy - od prawej do lewej. Niewielka, owalna kierownica, łudząco podobna do tej z mniejszego 208, znakomicie leży w dłoni i zapewnia kierowcy znakomity „kontakt” z autem. Pomimo początkowych obaw (ach ta nowoczesność), komunikacja użytkownika z samochodem jest w nowym 308 bez zarzutu a obsługa wszystkich zainstalowanych w aucie systemów jest bardzo intuicyjna i łatwa do opanowania. Na kierowcę i pasażerów utytułowanego Peugeota czekają bardzo wygodne fotele, pokryte bardzo dobrej jakości tapicerką i zapewniające także znakomite trzymanie boczne na szybko pokonywanych zakrętach. Obecnie we wszelkiego rodzaju testach motoryzacyjnych, oceniający przykładają ogromną wagę do jakości plastików użytych do wykończenia wnętrza testowanego auta. W tej kategorii kompaktowy lew naprawdę nie ma się czego wstydzić i wypada wręcz celująco! W środku auta nic nie skrzypi, wszystko jest znakomicie spasowane a użyty do wykończenia wnętrza plastik jest bardzo dobrej jakości. Taki poziom wykończenia lokuje 308 wśród najlepszych w klasie kompaktów. Nabywcy wersji kombi niespotykanie dużą wagę przykładają do praktyczności i obszerności danego auta. Także tu 308 SW nie ma się czego wstydzić. Miejsca we wnętrzu auta jest wystarczająco dużo, zarówno w przednim, jak i tylnym rzędzie siedzeń, zaś bagażnik o objętości 565 litrów zasługuje na określenie „przepastny”. Jedyną wadą jest głębokość bagażnika, dostrzeżemy ją z łatwością, gdy przyjdzie nam wyjmować przedmioty umieszczone bezpośrednio z oparciem tylnej kanapy. Należy jednak uczciwie przyznać, że Peugeot ma kilka „bagażnikowych asów w rękawie”, które pozwalają zrekompensować tą niedogodność. Należą do nich: (opcjonalny) wyrafinowany system umożliwiający solidne mocowanie transportowanego ładunku, łatwy dostęp do schowków pod podłogą bagażnika dzięki pomysłowemu haczykowi, który pozwala podnieść całą wykładzinę bagażnika i przymocować ją do górnej krawędzi otworu bagażnika czy całkowicie plaska powierzchnia powstająca po złożeniu tylnej kanapy. Tak, wnętrze nowej 308 SW bez cienia wątpliwości potwierdza, że auto zasłużenie otrzymało tytuł samochodu roku.

Zawieszenie i układ napędowy

Nowoczesność święci triumfy
Gdyby ktoś zapytał, jaką dokładnie konstrukcję ma zawieszenie i układ kierowniczy, zapewne żaden z dziennikarzy testujących to auto, nie umiałby udzielić precyzyjnej odpowiedzi. Jestem jednak głęboko przekonany, że większość odpowiedziałaby, iż przy tak rewelacyjnym prowadzeniu się 308-ki, nie ma to dla nich żadnego znaczenia. Kombiak Peugeota wyjątkowo pozytywnie zaskakuje pod względem właściwości jezdnych, samochód jest niebywale wygodny, a jednocześnie szybka jazda na zakrętach nie wywołuje u kierowcy i pasażerów lęku.
Bardzo ciekawa była jednostka napędowa zastosowana w testowanym aucie. Silnik 1.2 PureTech to najmłodsze dziecko koncernu, benzynowy, trzycylindrowy, turbodoładowany, o pojemności zaledwie 1199 ccm i mocy aż 130 KM. Trzy cylindry budzą mieszane uczucia u większości użytkowników. Wpływ na takie postrzeganie tej kwestii ma zapewne pojawienie się kilkanaście lat temu w ofercie kilku europejskich producentów samochodów trzycylindrowych, wolnossących silników benzynowych. Wkrótce znakiem rozpoznawczym samochodów wyposażonych w te silniki stały się: hałaśliwość, słabe osiągi, paliwożerność i relatywnie wysoka awaryjność, a potencjalni użytkownicy z ostrożnością podchodzili do tego typu zakupu. Jaka będzie awaryjność silnik 1.2 PureTech, to zweryfikuje najlepiej czas, natomiast pozostałe z wymienionych wcześniej cech, wypadają w jego przypadku nadspodziewanie dobrze! Silnik charakteryzuje się przyjemnym dźwiękiem i bardzo wysoką kulturą pracy, jest wyjątkowo dynamiczny, nawet przy prędkościach bliskich maksymalnej, ma nadal niespożytą chęć do przyspieszania. Koronnym argumentem dla nabywców lwa z tym silnikiem, okaże się zapewne bardzo niewielki apetyt na paliwo. W warunkach miejskich w czasie testu osiągnęliśmy maksymalne średnie spalanie na poziomie 7,1 l/ 100 km, w warunkach jazdy pozamiejskiej na drogach krajowych, 308 SW zadowalało się zaledwie 5,5 litra benzyny na każde 100 km. Jazda autostradą z maksymalną dopuszczalną prędkością, także nie wydrenuje portfela użytkownika, auto w tych warunkach potrzebowało 6,2 litra paliwa na przejechanie 100 km. Podane powyżej wartości, w połączeniu ze znakomitymi osiągami tego nowoczesnego silnika benzynowego, stawiają pod poważnym znakiem zapytania, opłacalność zakupu auta z silnikiem diesla.

Podsumowanie

Osoby testujące auto zgodnie przyznały, że 308 jest autem niezwykle udanym i zasłużenie dzierży tytuł COTY 2014. Trzeba jednak przyznać, że nasze wrażenie oparliśmy na testowanym egzemplarzu, znakomicie wyposażonym i kosztującym w tej konfiguracji nieco ponad 100 tysięcy złotych. W wersji podstawowej musielibyśmy zapewne wyrzec się wielu przyjemnych dodatków, tym niemniej z uwagi na praktyczność, widoczność, znakomite prowadzenie i atrakcyjność stylistyczną auta, 308 SW nadal byłaby naszym zdaniem bezapelacyjnie warta zakupu.
Test przeprowadzono dzięki uprzejmości Peugeot Polska